sobota, 1 stycznia 2011

Wspomnienie lata ...




Witam serdecznie. Za oknem biało, czarno ..., a na pewno zimno ... dobrze, że chociaż serce gorące...

A skoro tęsknota za latem doskwiera, dołączam kilka zdjęc z mojego "zaczarowanego" (dla mnie) ogrodu. Mam nadzieję, że te promyki słońca i Was połaskoczą po policzku ...
.
.

.

.

.


1 komentarz:

  1. Witaj kochana, obejrzałam dziś sobie Twój cały blog, od końca-do początku. Jestem zachwycona ogrodem, sadem i irysami!Ja mam u siebie irysa, sztuk jeden i kwitnie dopiero od dwóch lat :( Teraz dokupiłam parę sztuk i właśnie czekam na przesyłkę, ale te Twoje rózowe i białe i inne zresztą też :) są [po prostu obłędne :)))
    Może mi napiszesz, jak je pielęgnować,żeby ładnie kwitły ? Podobno trzeba przesadzać co roku w inne miejsce ? A u mnie z miejscem krucho, a ze słońcem jeszcze gorzej :(

    pozdrawiam Cię cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń