czwartek, 24 lutego 2011

kielichowiec wonny

.
Kielichowiec wonny to kolejny okaz dla wielbicieli nietuzinkowych zapachów w ogrodzie. Pochodzi z Ameryki Północnej, gdzie nazywają go krzewem truskawkowym ze względu na truskawkowy aromat. Ja jednak wyczuwam w nim bardziej winno-jabłkowy zapach, aniżeli wyżej wspomniane truskawki... Chociaż dużo zależy też od danego osobnika czy gatunku, kielichowce bowiem wysiewane z nasion, nie powtarzają cech rodzicielskich i mogą roztaczac olejki eteryczne o zapachu ananasa, banana, aromatycznych gozdzików, jabłek, truskawek, czy ... śliwowicy ...


.





Rośnie u mnie już parę dobrych sezonów, lecz trochę jeszcze upłynie, zanim osiągnie maksymalną wielkośc dwóch metrów. Można go "prześwietlac", ale dopiero po przekwitnięciu.

.




Pierwsze pąki kwiatowe pojawiają się dośc wcześnie, więc niejednokrotnie uszkadzał mi je mróz . Ale na szczęście pojawiają się potem nowe i krzew co roku niezmiennie kwitnie.

.




Kwiaty są koloru brunatno - czerwonego i mają średnicę 4 - 5 cm. Kwitnienie zaczyna już w maju, jednak pełnia kwitnienia przypada na czerwiec i lipiec, a pojedyncze kwiaty utrzymują się nawet do września.
.





Ozdobą są też ciemnozielone, eliptyczne liście, które po potarciu w dłoniach, też uwalniają winno - jabłkowy aromat ...
.





Krzak ten nadaje ogrodowi takiej "lekkości" i przywołuje na myśl ... ogrody japońskie ...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz