piątek, 29 kwietnia 2011

magnolia żółta YELLOW RIVER

.
Magnolię YELLOW RIVER kupiłam bodajże trzy lata temu jako jedyną żółtą odmianę dostępną w moim mieście. Większego wyboru więc nie było, ale ten malutki, kilkułodygowy zaledwie krzaczek, rozrósł się już do pokaźnych rozmiarów, ciesząc zmysły wzroku i powonienia ;)






Kolor kwiatów delikatnie i płynnie się zmienia w zależności od stopnia kwitnienia. W pączku jest żółty z seledynową nasadą, a potem jaśnieje i przechodzi w lekko kremowy kolor. Tak więc jeżeli ktoś planuje zakup bardziej żółtej magnolii, to powinien nabyć inne odmiany, bo wydaje mi się, że są żółciejsze - kiedyś widziałam u kogoś w ogródku takie drzewko i wydało mi się bardziej "yellow" ... Ale i tak nie zamieniłabym swojej !










No i ten zapach ... Zastanawiałam się jak go opisac, ale nie znalazłam odpowiednich słów ... Trzeba samemu tego "zasmakować".





4 komentarze:

  1. Piękna i kwitnie... ja kupiłam w tamtym roku 'Susan', niestety nie zakwitnie, pąki przemarzły jej chyba pod koniec lutego.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że w tym roku dużo, dużo lepiej ? Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Ja mam gwieździstą, fioletowa Susan i miałam to cudo Yellow River. Moja niestety nie przetrwała zimy. W tym roku robię drugie podejście, jeśli ją znajdę, bo to jest starsza odmiana. Teraz w modzie są bardziej żółte Bird i Batterflies. Żadna jednak nie pachnie jak ona. Ja bym ten zapach porównała do cytryny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, magnolka pachnie cytrynowymi nutkami :) Pozdrawiam.

      Usuń