czwartek, 28 lipca 2011

bodziszkowe pole ...

.


... a raczej bodziszkowa łąka ... Tyle ich narosło za stawem, że jak się patrzy z daleka, to ma się przed oczyma błękitną mgiełkę. Piękny widok i to parę kroków od mojego ogrodu !







Taki błękitny spektakl to bodziszek łąkowy pokazał pierwszy raz dopiero w tym roku, w zeszłych latach nie był tak ekspansywny ... Ale nie mam nic przeciwko temu, niech się sieje ...































.

4 komentarze:

  1. Mnie by to też nie przeszkadzało i ciszyłabym się niebieską łąką. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Beautiful! I've never seen a blue geranium meadow before. I'm happy if I have one plant that can deal with our humid heat.

    OdpowiedzUsuń
  3. Giga - dzięki za wizyty !!!

    sweetbay - witaj ! Masz cudowny ogród, taki naturalistyczny ... (sweetbay - hello! You have wonderful garden, so natural ...)

    OdpowiedzUsuń