piątek, 29 lipca 2011

liliowiec z zębami SACRED MOMENT - Abajian '04

.


Tą odmianę kupowałam na jesieni zeszłego roku. Jest semi - evergreenem, ale doskonale mi przezimowała, chociaż miałam obawy. Przyszła mi bowiem jako malutka sadzoneczka, pominięta we wcześniejszym zamówieniu i dosłana "awaryjnie" w późniejszym terminie. Ale do czego zmierzam ... Otóż warto kupowac u "zapalonych" kolekcjonerów tychże roślin, bo wszelkie reklamacje, czy braki w dostawie, regulują od ręki, a poza tym nawet tak małe sadzoneczki, jak ta moja, potrafią zadziwic ... Wypuściła bowiem dwa pędy kwiatowe, gdy tymczasem wszystkie nowe "giganty" mają po jednym owym pędzie ... Tak więc miałam większe szanse na to, że któryś kwiat trafi się z zębiskami, bo przecież lipiec mamy w tym roku wyjątkowo zimny i mokry ... I nie myliłam się : zęby rekina są ! WYRAŹNE !!!














Odmiana "Sacred Moment" ma duże kwiaty, ponad 15 cm średnicy, w kolorze jasno - lawendowym (chociaż wydaje mi się, że u mnie jeszcze nie pokazała swojego prawdziwego oblicza przez tą niedogodną aurę ...), z ciemniejszym pierścieniem wokół zielonej gardzieli. No i te zęby, srebrzyste, zarówno na petalach, jak i sepalach !!!






















Semi-evergreen, tetraploid




.

4 komentarze:

  1. Cudowne kwiaty i piękne fotografie. Jaka ta przyroda w naturze jest przepiękna, niepowtarzalna, przebogata w formy.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Slavkosnip - witam ! Dzięki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne liliowce... ja z powodu braku miejsca muszę ograniczać zakupy... niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny liliowiec. Jeszcze takiego nie widziałam. Sama mam kilkanaście odmian, ale nie mają u mnie zbyt dobrych warunków;(

    OdpowiedzUsuń