poniedziałek, 11 lipca 2011

"zęby rekina" u liliowców

.

"Zęby rekina", a więc specyficzne wypustki na obrzeżach płatków, to przebój ostatnich lat wśród liliowców. Oczywiście to, co oferują nam amerykańscy hodowcy w tej dziedzinie, w niczym nie przypomina mojego skromnego liliowca ze zdjęc poniżej, ale ... to są moje pierwsze "ząbki" w tym sezonie ! Czekam jeszcze na rozkwit innych kwiatów z takim akcentem, ale też musi byc gorące lato (na skalę kalifornijskiego ...), by liliowce wytworzyły owe wypustki. Te kwiaty, co już rozkwitły w zimne deszczowe dni, były ich całkowicie pozbawione ... niestety ...

Odmiana poniżej jest bezimienną siewką od Pani Grażynki, przodowniczki w krzyżowaniu liliowców, tak więc śmiało mogę powiedziec, że to jedno z jej ogrodowych "dzieci". Liliowiec ten ma niewielkie kwiaty w jasno-żółtym odcieniu zakończone złotą falbanką tworzącą owe "zęby rekina". Pełen rozkwit tej odmiany przypadł właśnie w porze deszczowej, więc nie miał dogodnych warunków do "rozwinięcia skrzydeł", a dokładnie do "pokazania zębów". W tej chwili już przekwitł, więc na kolejne kwiaty trzeba będzie czekac do następnego roku.













































.

1 komentarz:

  1. Ładny kolor ma, mój ulubiony. Jakiś tam ząb pokazał, może z czasem się rozkręci :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń