sobota, 27 sierpnia 2011

w odcieniach wrzosu ...


.

Swoją przygodę z wrzosami zaczęłam parę lat temu, niemniej z marnym rezultatem. Tak więc do dnia dzisiejszego ostał mi się jeden tylko krzaczek, i to ten, który sam się wysiał, wszystko inne "kupne" nie przetrwało dwóch lat ... Dużo winy w tym wszystkim było też z mojej strony, bo raczej nie dbałam o ph ziemi, czy okrywanie na zimę. A tu jednak ... wrzosy potrzebują "czułości". W tym roku stawiam sobie wyzwanie po raz "enty" i próbuję założyc małe wrzosowisko. Odmiany kupuję z różnych źródeł po kilka zaledwie sztuk, bo i tak więcej nie uniosę, a zakupy zazwyczaj robię przed pracą. Koszt takiego wrzosa waha się od 3,50 zł za naprawdę ładny już krzaczek do 4,50 za pięknie wyrośnięty i bujnie kwitnący. Oczywiście można też kupic drożej takie same wielkości, więc trzeba zrobic małe rozeznanie. Tak więc zanim "zasiedlę" ten skrawek przy iglakach, trochę minie.



























A tutaj troszkę poszalałam ... Wprawdzie nie lubię "krasnali ogrodowych", ale ten złapał mnie za serce ... A niech tam, niech zostanie !















.

5 komentarzy:

  1. Piękne wrzosy kupiłaś. U mnie jako rosną, chociaż nie twierdzę, że wszystkie przeżywają zimę . Taki "krasnal ogrodowy" jest zdecydowanie jego ozdobą
    :-). Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Podobają mi się wrzosowiska zwłaszcza, że u mnie wrzosy nie rosną, za mokro, za mało słońca,
    odpuściłam sobie.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo podoba mi się krasnal ogrodowy.Widać, że ma swoje zdanie i lubi spać...mocno spać:))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak ja lubię wrzosy...dopiero zaczynam z nimi przygodę kupiłam pięć krzaczków i zobaczymy co to będzie...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie w tym roku wszystkie wrzosy przemarzły...
    Jednak nie wykopałam ich...coś mi nie pozwoliło tego zrobić i teraz wszystkie odbiły i pięknie kwitną :)
    Czasem nie wolno się spieszyć :)
    Dodam tylko, że nigdy ich nie okrywałam i rosną u mnie na strasznym "wygwizdówku".
    Miłego popołudnia :)

    OdpowiedzUsuń