piątek, 9 marca 2012

ach, ta moja magnolka ...

.



I powoli opuszcza nas zima ... Chociaż ja, zwiastuny wiosny wypatruję już od jakiegoś czasu, niemniej bezskutecznie ... przynajmniej u mnie ... Wszystko jeszcze uśpione. Chociaż jak tak słoneczko przygrzewa, ciężko wysiedziec' w domu. Wprawdzie mroźny wiatr ostudza w pewnym momencie nasze zapędy w ogrodzie, ale zawsze coś udaje się zrobic' . Ja już przycięłam glicynie i hortensje bukietowe oraz obcięłam zeschnięte kwiatostany wrzosów. Ale chochołów z roślin jeszcze nie zdjęłam ... Magnolia YELLOW RIVER też opatulona, robi wrażenie jeszcze mocno uśpionej ...

A poniżej zdjęcia moich pierwszych kwiatów, bodajże sprzed czterech lat :






Ale one cieszyły !!! Krzewinka malutka, a kwiaty GIGANTY !!!










No to kiedy kolejne kwitnienie ... ?

.

9 komentarzy:

  1. Kwiat tej magnolii jest śliczny. Ja jeszcze prawie nic nie zrobiłam w ogródku, bo jest bardzo mokro i niestety pogoda też nie ciekawa. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna!
    W pierwszej chwili myślałam, że jakimś cudem już Ci zakwitła;-)
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładna odmiana. Czy Ty magnolię przycinasz? tak kosmetycznie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tnę magnolii, ale trochę w zeszłych latach obskubały mi ją sarny. Kot też złamał jedną gałązkę, ale jakby nie było, szybko się regeneruje. Pozdrawiam.

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  4. Hmmmmmmmmmm.. troochę się rozmnożyłaś :))) Podoba mi się twoja nowa strona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomyślałam sobie : "o co chodzi z tym rozmnożeniem" ... Ale jak zobaczyłam tyle moich odpowiedzi, to mnie zatkało ! Nie wiem, co się stało ! Ciekawe, jak będzie z tą odpowiedzią ... Pozdrawiam.

      Usuń