niedziela, 10 czerwca 2012

dzisiejszy poranek ...

.

... jak każdy poprzedni, należał do dzikich kaczek. Upodobały sobie nasz staw na miejsce swych posiedzeń i nawet człowiek nie specjalnie im przeszkadza. Kiedyś bardzo wczesnym rankiem, naliczyłam 14 osobników ! Towarzystwo jest mieszane, co zdradza umaszczenie piórek : szaro - brązowe samice i kolorowe kaczorki. Zachowanie też podobne do ludzi, panie bowiem preferują swoje otoczenie, a panowie ... swoje .















Dzisiaj też po raz pierwszy w tym sezonie powoli otwiera mi się powojnik Florida Sieboldii, który obrodził mnóstwem pąków !!!




















Atmosferę podgrzewa też powojnik Avant - Garde, na którego kwitnienie czekam od zeszłego roku, by potwierdzic' zgodnośc' odmianową. Owszem, jest opączkowany, ale czy to on ?











W przeciwieństwie do poprzednika, pączki charakterystycznie się przewieszają i są bardzo drobniutkie. Ale czy to jest znak rozpoznawczy dla tej odmiany, dowiem się pewnie za kilka dni ...












.

5 komentarzy:

  1. Piękne widoki, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj!!!
    Zdjęcia prześliczne.
    Też przed południem poszłam do ogrodu aby nazbierać bratków do dekoracji sałatki i talerza...
    Przypatrywałam się powojnikom. Tylko na jednym pojawiły się bordowe kwiaty...Inne maja tylko pąki.
    To kwestia jednego dwóch dni...
    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. A ta kaczuszka z rudą głową po szyję, to jakaś inna niż Krzyżówka. Doszukałaś się nazwy ?

    Zazdroszczę podsłuchiwania kaczego przekomarzania ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kacze towarzystwo bardzo przyjemne, a jak rozkwitną wszystkie kwiaty powojników będzie u Ciebie bajecznie:))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń