środa, 13 czerwca 2012

troszkę nieśmiało ...


.
I zarumieniła się moja nowa kalinka 'Pink Beauty' ... niczym przyłapane z nienacka dziewczę ... Podoba mi się ten jej niewinny rumieniec zawstydzenia na alabastrowym policzku.













A skoro tak dzisiaj nieśmiało u mnie, przyznam się Wam po cichutku, że pewien irys szykuje mi WIELKĄ NIESPODZIANKĘ !!! Ale o tym ciii ...





.

6 komentarzy:

  1. Tak, dostała rumieńców...
    Cudownie będzie wyglądać w pełni kwitnienia.
    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale na tą "pełnię" będę musiała parę lat poczekac', bo to mój nowy nabytek i przez to malutki ... Dziękuję za te wszystkie miłe i piękne komentarze !!!

      Usuń
  2. ślicznie i super wygląda wszystko.

    OdpowiedzUsuń
  3. Płatki jej są urocze ze swoimi rumieńcami. *** Mnie ostatnio w serwisie fotograficznym powiedzieli, że najlepszym wg nich jest CANON POWER SHOT. Nic jednak bliższego o nim nie wiem, nie szukałam informacji o nim. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to zaczynają mi się schody ... co wybrac' ? Teraz to ja muszę poszperac' - dziękuję za "cynk" !

      Usuń