sobota, 16 czerwca 2012

truskawkowe pola ...




.
... ale tylko z nazwy ... Mowa o żylistku mieszańcowym "Strawberry Fields'. Kupiłam go w tym roku w sklepie internetowym 'Florini' (mała reklama, bo w pełni sobie na nią zasłużyli), przyszedł dorodny krzaczek i to z masą pąków kwiatowych ! Tak więc już w pierwszym sezonie rozkoszuję się tym jego dwukolorowym kwieciem, różowo - białym.



















Sam krzew dorasta do 1,5 metra wysokosci, o pokroju sztywno wyprostowanym, ze starszymi pędami łukowato przewieszającymi się pod ciężarem kwiatów. Stąd wniosek, że kwitnie obficie ..., na przełomie maja i czerwca.

















Kwiaty w miarę kwitnienia przebarwiają się z mocno różowej barwy na delikatny pastelowy ... No, pięknie !











.

5 komentarzy:

  1. To prawda... kwitnie dość obficie, ale biały o wiele bardziej... i do tego pachnie.
    Mnie ten zapach kojarzy się z dentystą :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo ... Zaraz lecę wąchac', zapomniałam o zapachu ! Dentysta ?

      Usuń
  2. Zachwycający, delikatny różowy kolor.
    Przepiękna roślina.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzięło mnie coś ostatnio na "krzakoterapię" ... Dawniej wolałam drzewa i takowymi się wyłącznie otaczałam. A to rzeczywiście krzaczki mają to coś w sobie ! Przysłonią, zasłonią ... Dzięki !!!

      Usuń
  3. Śliczny jest. Moje żylistki od kilku lat podmarzają i bardzo słabo kwitną. Może następna zima będzie łaskawsza...

    OdpowiedzUsuń