poniedziałek, 29 kwietnia 2013

irysy z nie byle skąd, bo ...



... z Australii. Tak, tak, to co oglądałam w zeszłym roku w katalogu Barrego Blytha, stało się rzeczywistością ! Nie ma to jak spełnianie takich marzeń !


Paczka przyszła tydzień temu, a w niej iryski tak dorodne, że aż ślinka ciekła na ich widok. Mówi się, że rozmiar nie ma znaczenia, ale w tym przypadku nawet ja wymiękłam, ha, ha ... Z wrażenia zapomniałam uwiecznić owe wydarzenie na zdjęciach, więc podpieram się fotką Roberta P., którą to mi podesłał dla zaostrzenia apetytu. 








W tej chwili, pod bacznym okiem swojego anioła stróża (który, gdy trzeba, lata z konewką), powoli asymilują się na nowym miejscu i beztrosko grzeją tłuściutkie brzuszki w nieco słabszym słońcu, niż to australijskie. Ale widocznie i to im służy, bo powoli wypuszczają z ziemi nowe przyrosty, nieśmiało zerkające na otaczający je świat ...

Dziękuję ...






środa, 24 kwietnia 2013

Magnolia 'BLACK TULIP'




Wystarczyło kilka promieni słonecznych, by wszystko wkoło oszalało z radości. Ale jak tu się nie cieszyć, gdy za oknem tyle czasu panowała złowroga Królowa Zima ? I wraz z zielenią trawnika, zazieleniły się w mej głowie dawne pomysły i chciejstwa ... Jednym z nich było nabycie magnolii o niespotykanym kształcie i kolorze, która kusiła mnie już od zeszłego roku.  Mowa o odmianie 'Black Tulip'. I stało się - mam ją !!! Piękną, rozłożystą i z pąkami kwiatowymi ...








Kwiat w pączku jest bardzo ciemny, prawie czarny, w pełni kwitnienia nabiera odcieni ciemno - purpurowych z jaśniejszym wnętrzem. W miarę przekwitania stopniowo blednie, cały czas jednak zachowując kształt tulipana. Nie ma w tej odmianie efektu całkowitego rozchylania płatków, zwarta forma cieszy oko bardzo, bardzo długo ...  Na moim małym drzewku jeszcze tego nie widać, ale kwiaty powinny dochodzić do 15 cm średnicy. Czy tak będzie - czas pokaże. Tak samo z kolorem - wybarwienie coraz ciemniejsze następuje z wiekiem magnolii. I wreszcie najważniejsze - zapach ! Wścinam nosa w kwiecie a tam ... IRYSY !!! Tak, ma nieco cytrynową nutkę zapachową, łudząco przypominającą moje irysy !!! I jak tu nie kochać to kwiecie ?








Odmiana ta ma bardziej rozłożysty pokrój, co mnie bardzo cieszy, bo wolę formę krzaczastą magnolii niż kolumnową, jak podobna 'Genie'. I chociaż ta ostatnia ma też sporo zalet, to jednak w ostatniej chwili kształt zadecydował o wyborze ... Teraz też wiem, że i zapach, bo 'Genie' nie pachnie ...








'Black Tulip' jest w pełni mrozoodporna , do -27C, rozrasta się - wg źródeł - do 2 m szerokości i 5 m wysokości. Zakwita marzec, kwiecień, przed rozwojem liści. U mnie w tej chwili powoli przekwita, ale po pierwsze, jest młodą sadzonką tylko z trzema kwiatami, a po drugie, nie wiem, czy zimowała już na otwartej przestrzeni, czy wyszła ze szklarni, gdzie miała korzystniejsze warunki do szybszej wegetacji ... Wszystko okaże się w następnych latach.