czwartek, 16 maja 2013

cisza przed burzą ...



Może nie dosłownie, ale napewno szykuje się owa tęcza po burzy. Tak, tak, irysy zaczynają kwitnąć ! Zaczęły te w stawie :





A na jutrzejszy spektakl szykuje się Fancy Dress.




 








Reszta też niczego sobie, tylko patrzeć, jak zakwitnie ...






























6 komentarzy:

  1. Barashko, gdybyś sfotografowała swoje irysy na innym tle niż woda - nie poznałabym ich !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miłka, nie będzie inaczej. Irysy wsadzam wzdłuż stawu, stąd i zdjęcia nad wodą. Przynajmniej mam jakiś znak rozpoznawczy (staw i dwie stare lipy) w tej inernetowej przestrzeni ogrodowej.

      Usuń
  2. Kocham te widoki – ich majestatyczne kwiatostany wywołują uśmiech na mych ustach, które szepczą:
    – Witajcie moje kochane w krainie Barashki, jak was długo nie było? Bardzo, bardzo tęskniłem…
    I.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, słodzisz, słodzisz ... Masz po stokroć większe doznania w swoim ogrodzie ;) Ale bardzo miło słuchać takich komplementów - dziękuję. A jak tam u Ciebie w krainie TB ?

      Usuń
  3. Mój Jazland wraz Akacjolanem szykuje się na kolejny FESTIVALUS oby tylko pogoda dopisała i zrobiło się nieco chłodniej bo jak będą takie upały jak dziś (30*C)to do 1 czerwca wszystko przekwitnie. Ale sprawdziłem pogodę na najbliższy tydzień i ma się ochłodzić co wyhamuje otwieranie się kwiatów. OBY!
    I.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, irysy przyspieszyły z racji na te upały, a u mnie to już na maksa. Te parę dni chłodu, co przyszły w zeszłym tygodniu, ostudziły zapędy chociażby Fancy Dress, bo też by zakwitła w połowie maja. Powodzenia na Festivalusie !!!

      Usuń