sobota, 18 maja 2013

jest !



Luminata Fancy Dress. Wabi swym wdziękiem od jakiegoś czasu, ale mnie przyszło ją podziwiać dopiero po południu. Oj, piękny mieliśmy wieczorek, słońce cudnie załamywało swe promienie, zatapiając otaczającą rzeczywistość w miękkim świetle.




                   




Jednak najlepiej urok irysów oddają zdjęcia wyłapane przy chwilowym zachmurzeniu, kolory wtedy są soczyste i przede wszystkim prawdziwe.








A jak się ma to pierwsze kwitnienie irysów do poprzednich lat ... ? Tak samo. Jak wspominałam, spóźniona wiosna błyskawicznie nadrobiła ten czas, a nawet, powiedziałabym, przyspieszyła ! W 2011 roku irysy TB zaczęły mi kwitnąć 20 maja, w 2012 - 19, a w tym - 18 !!!












Dzień później ...











Kolejna odsłona ... hmmm, obstawiam którąś plikatę. Może już jutro ?




7 komentarzy:

  1. Witam:) Piękność nad pięknościami! Och będę do Ciebie zaglądać i podziwiać kolejne. A w wolnej chwili muszę przeczytać wszystko. Mam skromną kolekcję irysków, ale gdzie jej tam do Twoich.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa i zapraszam częściej. Pozdrawiam !!!

      Usuń
  2. Tak sobie podziwiam ją i myślę, że wcześniaczek z niej, a skoro tak. To czy "jadę" znaczy to co myślę...?
    I.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzie masz tam owe "jadę" ??? Sam widzisz, jakie tłumy Ci się "walą", nawet na piechotę tymi trzema kilometrami ;) Żmije pokonują dwa, żeby sobie wcześniej najlepsze miejsca zarezerwować ... ha, ha ... Miłego dzionka !!!

      Usuń
  3. Gratuluję okazów, to moje ulubione barwy.
    A jak tam komary, nie psują wieczornych nastrojów?
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, komary są, ale ... może to kwestia przyzwyczajenia ? Da się z tym żyć. Pozdrawiam.

      Usuń
  4. Piękny kolor..już kwitną?..meszki teraz bardziej tną wieczorami :)

    OdpowiedzUsuń