środa, 12 czerwca 2013

irys WILD ANGEL








Z całej 16-ki amerykańskiej przygody, to on wzbudzał we mnie największą ciekawość ... Głównie dzięki kolorystyce i rozłożeniem barw na płatkach. Biała kopułka może nie podrażnia aż tak wewntrznych strun duszy, jak dół, ale całość jest niemiłosiernie piękna ... 









Na białej bazie odgrywa się cały spektakl barw i deseni. Zaczyna złotymi plamami po zewnętrznej stronie płatka, tuż przy brodzie, przechodząc w w delikatną, ale jakże wyraźną falbanę na obrzeżach. Obszar wokół bródki bogaty w fioletowe żyłkowanie, spływające po dolnym płatku w intensywne niebieskości, będące mocnym kontrastem dla wspominanej złotej obwoluty. Bródka mocno żółta.









Rodzice : Notorious X Goldkist








Jest dziełem Johnsona i pochodzi ze stajni MID AMERICA GARDEN. Zarejestrowana w 2006 roku, z wyróżnieniem na koncie : HM '08. 





4 komentarze:

  1. Witaj"Irysowa Pani".To jest "Mount Everest "piękna, finezji i pragnień.Ten pokaz na który czekam zawsze z niecierpliwością uzmysławiami jak moje miejsce jest niziutko.To nic, przynajmniej syce swoje zmysły na Twoich postach .Ponieważ wiem że irysów jest dużo, dużo i dużo to na kilka lat wystarczy. Serdecznie i słonecznie pozdrawia troszkę smutna obserwatorka.Aha nie wiem dlaczego niektóre bardziej wyróżniasz- tu nie ma stopniowania, tu jest jeden poziom.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten irys to prawdziwy anioł z pięknymi kolorowymi skrzydłami. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny aniołek, aż dziw bierze, że tyle ich, a co jeden to piękniejszy :)))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń