wtorek, 9 lipca 2013

australijskie nowości ...




Oj, czekałam na to kwiecie, czekałam. To jak spełniające się marzenie w hollywoodzkiej fabryce snów, takie bowiem odległe. W życiu bym nie przypuszczała, że się ziści ! A jednak ... Mam odmiany od samego Barrego Blytha i to jeszcze kwitnące tego samego sezonu !!! Po stokroć dziękuję !!!

Zaczęło się tak, by chwilę później ... 






... ujrzeć takie zjawisko budzące się razem ze wschodzącym słońcem :






'PLATINUM CLASS' we własnej osobie ! Piękny, pastelowy, w końcu intrygujący ... Górę ma kremową z delikatnym lawendowym podmuchem, dół niczym platyna, mocniej zaakcentowana przy obrzeżach. Bródka biało - pomarańczowa. Do tego te falbany, intensywne, bogate, obłędne ... Nawet wewnątrz kopułki ma ich tyle, że ledwo je obejmuje ... Jak halki pod sukniami z dawnych epok. Oj, miałby kochanek problem, i to spory ... ;)







Powstał zkrzyżówki (Man About Town X Island Dancer) X Fogbound. Rok rejestracji: 2006






Jeszcze kilka migawek, tym razem okiem późnego popołudnia ...






Niestety, niczym kat w średniowieczu, muszę ściąć łodygę, by swym kwitnieniem nie osłabiał kłącze ... Tak przynajmniej podpowiada rozum, jednak serce czuje inaczej ... 








I dobrze czuło serce, dziś mamy 13 lipca, pogoda deszczowa, ale za to jakie wybarwienie kolejnego kwiatu ... KATALOGOWE !!! Uff ... daleko mi do kata ...





Pięknie wybarwiły się dolne płatki, niska temperatura sprawiła, że nabrał takich kolorów, jakich wyczekiwałam - delikatna lawenda i charakterystyczny rdzawy rumieniec w okolicach bródki. 







I ostatnie, naprawdę ostatnie zdjęcie, na pożegnanie z tą cudowną odmianą - pyszniący się kolorem fioletowego błękitu, bukiet ukojenia :




9 komentarzy:

  1. To jest piękne, nieprawdopodobne,Przy nich wyobraźnia wysiada. Pozdrawiam ciepło opuchniętą gębą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co to, komary pogryzły ? Tak się składa, że ponad tydzień temu też mi się "oberwało" w oko i taka nijaka chodziłam ... No i dziękuję za tyle miłych słów ... Pozdrówka !

      Usuń
  2. Śliczny. Trzeba ścinać w pełni kwitnienia,czy wystarczy jak przekwitnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym ścinaniem chodzi tylko o to, by nie osłabiać kłącze, które przyszło do mnie w tym sezonie i od razu zakwitło. Powinno raczej skupić się na porządnym ukorzenieniu i nowych przyrostach, a nie inwestować w kwiecie. Dlatego najlepiej byłoby w ogóle nie dopóścić do kwitnienia i ściąć pąk w zalążku. Jednak pokusa jest większa ... ;)

      Usuń
  3. Piękny jest, kiedyś takie odmiany były dla nas niedostępne, teraz świat i jego rośliny stoją przed nami otworem :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz Talibro rację, dodam tylko, że jeszcze dużo zależy od ludzi, którzy pomagają nam w sprowadzeniu tychże odmian. I tu chylę czoła przed Robertem, który wykonał kawał dobrej roboty.

      Miłego dzionka !

      Usuń
  4. Dziękuję za miłe słowa i ogromnie się cieszę móc uszczęśliwiać innych. Polecam się na przyszłość a teraz już o 'PLATINUM CLASS' moim obiekcie pożądania już od 2009 roku gdy go po raz pierwszy zobaczyłem w necie(od tego roku mam Internet)I udało się go zdobyć tego roku, a szaleństwo zapylania odkładam na następny sezon...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jutro powinien zakwitnąc mój obiekt pożądania sprzed kilku lat, a mianowicie 'STOP FLIRTING'. Za chwilę pobiegnę zrobic zdjęcie jego dorodnego pąka, bo chwilowo nie pada.

      Usuń
  5. No i gdzie to zdjęcie?

    OdpowiedzUsuń