poniedziałek, 5 sierpnia 2013

iris 'COLOURABLE' ...



Bardzo byłam ciekawa tej odmiany. Stąd też nie musiałam się długo zastanawiać nad jej wyborem  ... 








Ale jak to zazwyczaj bywa, im bardziej "trzęsiesz" się nad danym kwiatkiem, tym szybciej go tracisz ... Tak było i w tym przypadku, coś w nocy wyłamało mu pęd kwiatowy i tyle miałam radochy z jego kwitnienia ... :(. W wazonie, a dokładnie to w wiaderku, nie pokazał wszystkich swoich walorów, no i błyskawicznie przekwitł, ale chociaż był przez tą malutką chwilę ! Chwała mu za to ! Tak więc sama natura rozwiązała mój odwieczny problem - ściąć czy też nie ściąć ?









Nieprawdaż, że piękny ? Wiem, znowu pastele ... Ale to takie subtelne kolory ;) Kopułkę ma delikatnie lawendową, troszkę jakby "przybrudzoną" beżową obwolutą, dół śmietanowy z kremową falbaną. Bródka intensywnie żółta. Jedynie co mnie zastanawia, to fakt, czy rzeczywiście ma "bukietowe" rozłożenie pąków, tak, jak to widać na zdjęciach, czy to tylko zbieg okoliczności. Chodzi mi o to nachodzenie na siebie poszczególnych kwiatów. No cóż, zobaczymy w kolejnych latach, jeżeli przetrwa zimy i zechce zakwitnąć ...







Jest dziełem B. Blytha z 2008 roku i pochodzi z krzyżówki (DECADENCE X ( PLATINIUM CLASS sib.))









6 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Na FB rozgorzała dyskusja, że "brudny" ...

      Usuń
  2. Kiedy oglądam Twoje irysy, zawsze mi dech zapiera, takie są piękne.

    OdpowiedzUsuń
  3. Another absolut amazing iris you show here ,in matter of fact all your iris are sublime,you must enjoy all these beautiful flowers:)

    OdpowiedzUsuń