wtorek, 27 maja 2014

irys 'ALABASTER UNICORN


Jest u mnie od lat, ale jakoś nie dane mu było zabłysnąć na "szklanym ekranie". Czas to nadrobić, zwłaszcza, że dał piękne show w tym sezonie. Rozrósł się solidnie i obrodził w taką ilość kwiatów, że nie prędko da o sobie zapomnieć. Wszak kwiaty ma tak delikatne, że przywołuje na myśl baletnicę wykonaną z papierowej serwetki, jakie wykonywałam w dzieciństwie, bawiąc się w teatrzyk cieni ... 






Taki wieczór nad stawem, w blasku zachodzącego słońca też zaprasza na pewien spektakl światła i cieni ... i ulotności "papierowej baletnicy" ...





Jest dziełem George'a Suttona z 1996 roku, z wyróżnieniami na koncie : HM'99, AM'02.



1 komentarz:

  1. Witam serdecznie. Podziwiam, cieszę oczy i wzdycham. Pokazuj jak najwięcej . Twoje irysy są cuuuudne. Pa

    OdpowiedzUsuń